A jednak:)

Witajcie Kochani:)

A jednak… zdecydowałam się na „dresowy” płaszczyk. Chodziłam wokół niego cały Fashion Week:) W końcu stwierdziłam, że skoro, po pierwsze – jest w moim ukochanym szarym kolorze, po drugie – jest tak miły, że chce się go nosić ciągle, a po trzecie będzie idealny na długi majowy weekend ( niestety z tego co wiem niezbyt ciepły ), to na pewno nie będzie leżał zbyt długo w szafie:)

Dlatego w dzisiejszej stylizacji główną rolę odgrywa nowy płaszczyk, do którego dobrałam jeansy, zwykły biały podkoszulek i „sportowe” buty na platformie ( sportowe – jednak raczej w nich nie biegam:))

I dzisiaj nowość – na części zdjęć nie mam okularów :) – chociaż generalnie ciągle je noszę:)

IMG_1829

IMG_1853

IMG_1870

IMG_1872

Płaszczyk jest też o tyle fajny, że posiada wielki kaptur ( na chłodniejszą pogodę ), który można niejako zwinąć i spiąć specjalnym skórzanym uchwytem.

IMG_1875

IMG_1884

IMG_1887

IMG_1911

IMG_1930

IMG_1993

IMG_2003

IMG_2028

IMG_2040

IMG_2046

IMG_2031

Płaszczyk – Nubee, Spodnie – Łukasz Jemioł Basic, Koszulka – Zara, Pasek – Trussardi, Buty – Zara, Okulary Ray Ban, Torebka – Massimo Dutti.

Tymczasem uciekam do pracy, a po południu jadę wyczekany wyjazd długo weekendowy:) Jadę na tzw. „zadupie” – mam tylko nadzieję, że będzie zasięg w telefonie ( i przez to łączność z Wami ) bo o internecie to nawet nie marzę:)

A Wy jak spędzacie wolne dni?

Pozdrawiam Was serdecznie:)

Natalia

31 komentarzy “A jednak:)

Dodaj komentarz